Dla jednych to sprawa drugorzędna, dla innych zaś decydujący czynnik o zaproszeniu wybranego kandydata na rozmowę kwalifikacyjną. Mowa tu o naszych pasjach, zainteresowaniach, o których informacje zamieszczamy w CV. Czy warto się w ogóle zajmować takimi drobiazgami? Czy ktokolwiek zwraca na nie uwagę?
Okazuje się, że bardzo często zainteresowania zamieszczone w życiorysie są właśnie tym decydującym impulsem, który zaważa na tym czy zostaniemy zaproszeni przez rekrutera na rozmowę kwalifikacyjną. Z pewnością osoba rekrutująca obłożona stosem podobnych życiorysów osób z porównywalnym doświadczeniem, wykształceniem, stażem pracy, zauważy te, które mimo wszystko wyróżnią się jakąś drobnostką. A taką właśnie drobnostką może okazać się nasze hobby.
Po pierwsze: wygrywają pasje nietypowe
Zainteresowania typu wspinaczka wysokogórska czy hodowla ptaszników na pewno przyciągną uwagę rekrutera. Najważniejsze jednak, by informacje podane w CV były prawdziwe. O ile fakt, że po drugiej stronie biurka spotkamy osobę, która tak jak my, pochłonięta jest pielęgnowaniem pająków jest mało prawdopodobny, o tyle możemy być przekonani, że wyjątkowość naszej pasji zachęci rekrutera do podpytania o więcej szczegółów na jej temat. Nie warto się więc chwalić tym, o czym tak naprawdę nie mamy zielonego pojęcia.
Po drugie: daj się polubić
Jeśli Twoje zainteresowania nie należą do tych ekstremalnych, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że osoba rekrutująca będzie dzieliła podobne pasje. A w tym momencie podziała już zasada „Jesteś podobny do mnie, lubię Cię!”. Poza tym warto pamiętać, że jakiekolwiek dodatkowe informacje, a zwłaszcza te, w jaki sposób spędzamy czas wolny, sprawiają, że stajemy się dla innych bardziej interesujący.
Po trzecie: nie pisz ogólnikami
Aby się wyróżnić nie należy pisać o swoich zainteresowaniach zbyt ogólnie. Dziś wszyscy interesują się filmem, literaturą, mediami czy sportem. Nie oznacza to jednak bynajmniej, że wszyscy jesteśmy pasjonatami i ekspertami w tych dziedzinach. Zanim napiszesz więc, że Twoją pasją jest kino, zastanów się jakiego rodzaju filmy oglądasz najchętniej. Doprecyzuj swoje zainteresowania.
Jak się okazuje każda dodatkowa informacja w życiorysie może zarówno zaszkodzić, jak i pomóc. Najważniejsze, by wszystkie dane wpisywać rozważnie i zgodnie z prawdą. Wówczas możemy być pewni, że jeśli dzięki naszym pasjom nie zachęcimy do siebie przyszłego pracodawcy, to przynajmniej go nie do nas nie zniechęcimy.